Dopisali trzy punkty
10 listopada 2024, godz. 20:39, 175 wyświetleń
W rozegranym w niedzielę 10 listopada w spotkaniu 15 kolejki „Syty Król” IV ligi mazowieckiej zespół Mszczonowianki pokonał w Żyrardowie drużynę MKS-u Piaseczno 2:1. Bramki dla podopiecznych Piotra Kocęby zdobyli Władysław Bobrow i Maciej Wojciechowski
Przystępując do meczu MKS-em Piaseczno wszyscy w drużynie K.S Mszczonowianka zdawali sobie sprawę, że mecz ten mimo że rozgrywany na stadionie zaprzyjaźnionej Żyrardowianki wcale do łatwych będzie nie należał jednak celem głównym było zdobycie kompletu punktów. Ten cel mimo trudów meczu udało się ostatecznie zrealizować.
Od początku spotkania aktywna była drużyna przyjezdna, która nieprzestraszyła się doświadczonych zawodników ze Mszczonowa. W 7 minucie drużyna ta przeprowadziła pierwszą akcję w meczu. Po centrze z rzutu rożnego w wykonaniu Łukasza Krupnika niecelny strzał w kierunku bramki oddał Adam Jaszczak a chwilę później piłkę po złym podaniu jednego z obrońców przejął Sebastian Folwarski. Strzał zawodnika z Piaseczna był jednak łatwo obroniony przez golkipera Mszczonowianki Szymona Romańskiego. W 17 minucie z kolei MKS Piaseczno powinien objąć prowadzenie. Po wrzucie piłki z autu zamykający całą akcję w polu karnym Filip Dziełak uderzył tak, że piłka odbiła się od poprzeczki.
Pierwszy groźny poważny atak Mszczonowianka przeprowadziła w 19 minucie. Piotr Petasz zagrał do Macieja Wojciechowskiego a ten do Adama Stankiewicza, który zakończył wszystko niecelnym strzałem. W 22 minucie z kolei rzut karny dla gospodarzy tego meczu wywalczył Adam Stankiewicz a jedenastki niepotrafił wykorzystać Maciej Wojciechowski, którego intencje wyczuł bramkarz z Piaseczna Jakub Kordel. W 30 minucie drugi rzut karny wywalczyli podopieczni Piotra Kocęby. Do jego wykonania podszedł Dawid Jarczak, który również został zatrzymany przez bardzo dobrze spisującego się w bramce gości Jakuba Kordela. Im bliżej końca pierwszej połowy tym bardziej zarysowała się przewaga Mszczonowianki, która dopieła swego w 38 minucie. Po dośrodkowaniu piłki w pole karne w wykonaniu Adama Stankiewicza piłkę do bramki po strzale głową umieścił Władysław Bobrow i gospodarze objęli prowadzenie 1:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
Po przerwie lepiej aktywniejsi byli zawodnicy z Piaseczna, którzy dość niespodziewanie w 68 minucie za sprawą Gracjana Konopskiego doprowadzili do remisu 1:1 a w kolejnych minutach sami mieli jeszcze szansę na objęcie prowadzenia. Tylko dzięki bardzo dobrym interwencjom i czujności stojącego w bramce mszczonowskiej Szymona Romańskiego ta sztuka im się nie udała. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów to w 81 minucie Mszczonowianka wywalczyła trzeci rzut karny. Tym razem po faulu na Macieju Wojciechowskim. Do jego wykonania podszedł sam poszkodowany, który tym razem wygrał wojnę nerwów z bramkarzem przeciwnika i jak się później okazało zapewnił zwycięstwo swojej drużynie. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwo Mszczonowianki 2:1, która dzięki temu umocniła się na 6 miejscu w tabeli. Za tydzień podopieczni Piotra Kocęby czeka wyjazdowe starcie w Warszawie z Ursusem Warszawa. Mecz ten odbędzie się w sobotę 16 listopada o godzinie 13:00.
Skład Mszczonowianka: Szymon Romański, Maciej Wojciechowski, Władysław Bobrow, Władysław Tsurkan(79'Patryk Kroc), Piotr Petasz, Dawid Jarczak, Kamil Łojszczyk, Adam Stankiewicz(86'Jakub Przybył), Igor Tomaszewski(86'Adam Dudziński), Damian Pociech, Krystian Białas(79'Łukasz Racis)
Skład MKS Piaseczno: Jakub Kordel, Michajło Koriażnow, Kamil Ziemnicki(46'Ahmed Toriola), Filip Dziełak(86'Tomasz Okleka), Michał Janowski(73'Mikołaj Kaczmarski), Aleksander Bieniek, Sebastian Folwarski(86'Rafał Kudzin), Gracjan Konopski(83'Kamil Szabłowski), Mykoła Cwyk, Adam Jaszczak, Łukasz Krupnik
Mszczonowianka – MKS Piaseczno 2:1(1:0)
bramki: Władysław Bobrow, Maciej Wojciechowski – Mszczonowianka; Gracjan Konopski – Piaseczno
żółta kartka: Maciej Wojciechowski - Mszczonowianka
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.